Tadeusz Jackowicz Korczyński (1960–2026)

Strona

49
Autorzy

Abstrakt

Gdy, chyba jeszcze przed rozpoczęciem Stanu Wojennego 1981 r., zwróciłem przypadkowo uwagę na usiłującego zachować równowagę, schodząc po schodach z delikatesów przy ul. Strzody (wówczas) w Gliwicach, przypuściłem, że mój kolega z roku, Tadek Korczyński (1960-2026), zawsze aktywny i pełen inicjatywy student fizyki technicznej Politechniki Śląskiej w Gliwicach, nieco przeholował na jakiejś akademikowej imprezie. 

Nic bardziej mylnego – nie wiedziałem wówczas, że są to początki nieuleczalnej choroby, z którą wraz z rodziną borykał się przynajmniej przez  ok. czterdzieści pięć lat, aż do dnia dzisiejszego. Udźwignęli to jednak razem: On, jego wspaniała żona Grażyna, również koleżanka z roku (świetna studentka!) oraz ich zawsze pomocny i zaangażowany w sprawy syn Radosław z rodziną. 

Tadeusz Jackowicz Korczyński (1960–2026)

Abstract

When, probably still before the beginning of Martial Law in 1981, I happened to notice a man trying to keep his balance while walking down the steps of the delicatessen on Strzody Street, as it was then called, in Gliwice, I assumed that my fellow student, Tadek Korczyński (1960–2026), always active and full of initiative as a student of technical physics at the Silesian University of Technology in Gliwice, had gone a little too far at some dormitory party.

Nothing could have been further from the truth. I did not know then that these were the first signs of an incurable disease with which he and his family would struggle for at least about forty-five years, up to the present day. Yet they bore it together: he himself; his wonderful wife Grażyna, also our fellow student from the same year and an excellent one; and their son Radosław, always helpful and deeply involved in family matters, together with his own family.